05.08.2006 :: 20:33

27.
Wpadłam w wir sprzątania, przemeblowuję a bit pokój, mam energię, jak nigdy. Dziwne. Wprawdzie bronię się przed depresją z powodu braku słońca, ale przecież na tyle spraw przymykam oko, że ten jeden aspekt nie zaszkodzi. W rodzinie dzieją się różne rzeczy dziwne, upiorne wręcz. Domysły. A teraz tragedia, żałoba (nie wiadomo po czym/kim) itd. No bo nikt sie nie spodziewał. Heh, a mnie to nie dziwi.

[ Hinder - How Long ]

[Move śmiało (3)!]


13.07.2006 :: 22:12

26.
Użalając się nad sobą niczego nie osiągasz. Kompletnie. Naprawdę. Przecież pogrążasz się jeszcze bardziej, dusi cię powietrze, patrzysz za okno i chce ci się rzygać. I znowu się dusisz. Emocjami, uczuciami, wnętrznościami. One cię niszczą. Myśli trzeszczą chcąc rozsadzić ci czaszkę. Nie chcesz jeść, bo po co. Nie czujesz smaku. Nic nie ma smaku. Kolorów też nie. A wszyscy wokół to zakłamane potwory, no a jak. No przecież nikt cię nie rozumie. Zupełnie nikt. Co dalej? Umierasz. Ale nie na śmierć. Umierasz w sobie. Umierasz bólem najmocniejszym ze wszystkich. I to nie raz, nie przez pół godziny. To trwa przez całe życie, niespełnione twoje, beznadziejne, zupełnie niewymarzone. Wiesz, że nie możesz się stąd wyrwać i już zawsze będzie tak jak jest. Jeśli masz trochę odwagi, to może być ok.. Zawalczysz i zdobędziesz. Może. Ale jeśli nie to naprawdę mówię ci. Przyjmij obecny stan do wiadomości. Uduś się. Wbij nóż w serce. Rozszarp uczucia, rozwiąż skomplikowane konstrukcje twoich myśli. Nie wracaj. Poczuj krew w ustach, ciśnienie w uszach. Wsłuchaj się w szum spadających połamanych myśli. Słyszysz? One wołają, dobijają się, Jeszcze mają nadzieję. Ale ty już wiesz, że nie warto karmić się nadzieją. Już wiesz, że to słowo trzeba teraz zakwalifikować do Słownika wyrazów obcych. Ale nie baw się, nie męcz. No po co? Masz umrzeć raz a dobrze. Pamiętasz? W sobie. I niczym bezuczuciowa zjawa popatrz na tych innych ludzi, którzy wciąż nie mogą złapać tchu.


[Move śmiało (1)!]








book

Archiv

2006: V, VII, VIII
2005: I , X
2004: XII


Wy
cynamonowy
amy

Lay - me
Photo - the heads of state